> Czy złodziejem byłby człowiek, który kupiłby od Ciebie ogórka, z jego nasion
> wyhodował nowe i rozdał znajomym, bo ich na kupno nie stać?
Przynajmniej wlozylby w to jakas prace...
Ale trzymajac sie przykladu: niech ten czlowiek nakupi ogorkow (albo plyt) i je
rozda, zamiast hodowac. Taka analogia bedzie lepsza, a proceder uczciwszy. Gdzie
w wystawianiu/sciaganiu pliku przez net widzisz analogie do "hodowania"?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.