Nie pamięta wół....
Autor:
Gość: Grzegorz
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
21.09.09, 22:07
Całą ta dyskusja przypomina mi gadanie babć w moherach o czystości seksualnej,
a tymczasem skoro mają dzieci to już kiedyś wacka widziały. Panie Kazik, a
skąd Pan zna twórczość Marillionu, Floydów i wielu innych? Z winyli kupowanych
za dolce w Pewexie czy z kaseciaka? Kiedyś była w radiu oficjalnie taka
audycja, żeby każdy mógł sobie nagrać całe płyty na swoje MK122, pamięta pan?
Kanał lewy, pyk, pyk, pyk, kanał praw, pyk pyk, pyk, szuuuu, szuuuuu... Teraz
tylko technologia się zmieniła, nic więcej.
Ja wiem, czego się boją ci pożal się Boże artyści: w radiu promuje się płytę
jednym, góra dwoma utworami. Jak ktoś sobie ściągnie z netu całość i
przesłucha, to dojdzie do wniosku że reszta to chłam i płyty nie kupi!
Nagrajcie, panowie "artyści" coś naprawdę wartościowego, to płyty się rozejdą!