nia muzyki z netu!! Żądam tego.
Wypracujcie właściwe formy dystrybucji muzy to będziecie zadowoleni a jak
dalej siedzicie w średniowieczu to nie moja wina.
Chcę kupić/ściągnąć legalnie!!!! piosenkę/film itd. Czemu mi się tego nie
umożliwia?
Muzy ani filmów już nie ściągam, szczególnie ze względu na polskich wykonawców
i właśnie ze względu na chęć ich wsparcia (poprzez zakup).
Rozumiem artystów serio ale z jednym się zgodzić nie mogę bo wedle słów
niektórych artystów wynika na to, że muzykę, książki, wiersze pisze się po to
żeby zarobić pieniądze. A to jest wierutna bzdura. Pisze się je, kręci się
filmy itd. bo ma się potrzebę!!, potrzebę wewnętrzną, bo się człowiekowi to
chce zrobić. Taka jest prawda. Inaczej zaburza się naturalny kierunek i proces
tworzenia fajnego materiału i powstaje chłam.
Są też polscy artyści, którzy mają coś do powiedzenia i w fajnej formie.
Tylko, że nie są właściwie promowani no i ludzie ich nie znają i nie kupują.
Wszystkim, którzy uważają, że za muzę trzeba płacić polecam serwis jamendo.com
--
www.polskaflaga.pl/
o ruchach ślązakowskich
host.blog.pl/