Przecież i tak 99 % tych co ścigną wasze płyty to nie kupi ich w sklepie a wiecej niż 1% z tych co ściągneli jak im się spodoba to kupią. Nie rozumiem gdzie tu strata wytwórni i artysty w porównaniu z tym ilu ludzi pozna waszą pracę. A wyzywając innych od k..marnych sam się nią stajesz. Gdyby nie ta afera to połowę z tych ludzi by nie usłyszało o tej nowości i nie chce mi się szukać ale wątpię czy ta płyta jest do pobrania, pewnie to chwyt.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.