Gazeta.pl   Forum   Aktualności i Media   Metro   Kazik: Dali mi w twarz

Komentarze do artykułu

Kazik: Dali mi w twarz

Autor: Gość: komentator IP: *.gddkia.gov.pl 22.09.09, 09:10
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
"Wszyscy artyści to prostytutki" śpiewał niegdyś Kazik, widać
zasmakowały mu lepsze fajki i wódka, no i mieszkanie na Teneryfie
też musi sporo kosztować, dlatego się tak piekli, że za mała kasa mu
na konto wpływa. Śpiewał też niegdyś ów Kazimierz, że jego "wydawca
jest złodziejem", a teraz swoje frustracje przerzuca na fanów, mimo
tego, że to firmy fonograficzne tak naprawdę okradają artystów,
widocznie Staszewskiemu łatwiej jest obrzucić błotem ludzi którzy go
słuchają, niż tych którzy go wydają, widocznie "panowie z opasłymi
brzuchami" są dla niego bardziej wartościowi, i większy respekt
przed nimi czuje, a przecież artysta trudniący się rzemiosłem
muzycznym bez publiki jest nikim...no bo przecież "słynny
saksofonista" nie tworzy muzyki dla krytyków i nagród, skoro ich nie
odbiera, czyż nie?? Kult-owy artysta już niejednokrotnie obnażył się
ze swojego materializmu i pokazał, że ma fanów gdzieś, i że dla
niego liczą się pieniądze - pamiętam sytuację na juwenaliach w
Poznaniu w roku 2002 może 2003, kiedy to ponoć w hotelu był, ale na
scenę nie wyszedł bo kasy za mało było, a tłum czekał...gdzie się
podziały czasy w których artyści tworzyli dla sztuki, bo mieli coś
do powiedzenia?? Teraz mają coś do powiedzenia dopiero jak się im
zapłaci. Osobiście jestem za tym, żeby muzyka była za darmo,
ponieważ do "dóbr kultury" powinien mieć dostęp każdy obywatel, a
nie tylko klasa arystokratów, których na to stać. Artyści niech
zarabiają na koncertach - na płytach i tak w głównej mierze
zarabiają firmy fonograficzne, a nie twórcy muzyki, zatem po co
nabijać im kieszenie?? Sam pewnie częściej siegnąłbym po legalne
płyty, gdybym wiedział, że ta kasa pójdzie w głównej mierze do
kieszeni artysty, a nie rozejdzie się po wydawcach i takich tam,
dlatego też zdarza mi się kupować płyty na koncertach, kiedy kupuje
się je prosto od muzyków, bez kosztów dystrybucji i tej całej reszty
zaiksów itd itp. Kazikowi życzę większej pokory - bez publiki
wylądujesz Pan na bruku Panie Kazimierzu, a co Pan umiesz robić
oprócz wątpliwej jakości śpiewania i udawania saksofonisty?? Po tej
całej akcji w mojej osobie już Pan fana nie znajdzie, bo lubię ludzi
którzy robią coś dla idei, a nie takich którzy pod ideologiczną
przykrywką trzepią kasę - do roboty się weź, to zobaczysz w jakim
trudzie ci wszyscy ludzie, od których wymagasz, żeby za Twoje płyty
płacili muszą te parę groszy zarabiać...
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.