czy osoby, które ściągnęły płytę z internetu, gdyby tego nie zrobiły to by
poleciały pierwszego dnia do sklepu ją kupić? Raczej posłuchały by promocyjnego
singla w radio, oglądnęły teledysk, lub zgrały płytę od zamożnego kolegi :) A
potem ewentualnie zakupiły by oryginał. Prawdziwi fani i tak kupią tą płytę
nawet jeśli już ściągnęli ją z internetu. A reszta "piratów" i tak by pewnie jej
nie kupiła.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.