> do "dóbr kultury" powinien mieć dostęp każdy obywatel, a
> nie tylko klasa arystokratów, których na to stać. Artyści niech
> zarabiają na koncertach
Pisarze tez? Albo tworcy gier? Bo do internetowej kradziezy ksiazek i gierek
stosuje sie te same argumenty.
A poza tym - czy to znaczy, ze tylko koncerty sa cos warte? Komponowanie sie nie
liczy? Nagranie w studiu - tez? Czyli swietny (warsztatowo) muzyk moze
przyjechac na koncert i odbebnic 20 standardow/coverow, nie majac pojecia o
komponowaniu wlasnych kawalkow - i to bedzie to, o co ci chodzi?
--
Jestem z niższej półki i stoję tam, gdzie stało ZOMO.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.