Grałeś kiedyś, zajmowałeś się muzyką? Zdajesz sobie sprawę z tego,
ile kosztują nawet już nie same instrumenty (bo te kupuje się na
wiele lat, jeśli są dobre) ale durne akcesoria typu struny, pałki
perkusyjne (które zużywają się w strasznym tempie) itd.? Wiesz, ile
kosztuje nagranie płyty? Nie? To wyjaśnia, czemu tak lajtowo
podchodzisz do tematu.
Dla mnie ściągnięcie jest wytłumaczalne i wybaczalne tylko w jednym
przypadku: jeśli dana płyta nie jest nigdzie dostępna. Np. "Piosenki"
Janerki ukazały się tylko w 1989 roku, tyko na winylu, nie było
żadnych wznowień. W tym przypadku niestety innej możliwości zdobycia
nie ma... Ale gdy coś można legalnie kupić - jest to jedyne
akceptowalne rozwiązanie. Tyle w temacie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.