on amerykanski. Ciekawe nawiazanie do czasow apartheidu, problem handlu z
gangami i wielka korporacja chcaca przejac technologie kosmitow. Wreszcie
kierownik przeprowadzki, urzedas ozeniony z corka big bossa korporacji, z
mysliwego staje sie ofiara kiedy przypadkowa mutacja czyni z niego klucz do
rozgryzienia zabezpieczen broni obcych. Liczy sie tylko kasa i nawet tesc nie
ma specjalnych oporow zeby poswiecic ziecia dla pieniedzy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.