"Kradzież muzyki Kazika [jego płytę dwa tygodnie przed premierą wyniesiono z
tłoczni, skopiowano i wrzucono do sieci] jest i będzie kradzieżą, niemoralnym
aktem uszczuplania dochodów artysty. Jako kradzież, akt ten podpada pod
odpowiednie paragrafy prawa karnego."
Odpowiem słowami Kazika: "I w zasadzie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem.
Tak, świadomie uszczuplającym dochody państwa bezideowcem (...)".
"Uszczuplam dochody" tylko wtedy, gdy ściągam, jeżeli w innej sytuacji bym
kupił. Jeśli ściągam coś, na co nie mam zamiaru wydać ani złotówki, to gdzie tu
uszczuplenie dochodów?
Acha, nie będę wdawał się w polemiki typu "jeśli nie chcesz wydawać, to pogódź
się z tym, że nie masz" - bo nie o to mi teraz chodzi, tylko o owe "uszczuplanie
dochodów".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.