Ej, co wy chcecie? Czy rockandrollowcy nie mogą po prostu grać fajnej muzyki i śpiewać prostych i mało zaangażowanych tekstów? Nie, bo wszystko co powstaje musi być Artystyczne (Nosowska), Zaangażowane (Kazik)i dennie smutne (Rojek). A ogólnie to wszystko ma być jak Radiohead albo Tori Amos bądź inni "zbawcy" - czyli ulubieni nudziarze fanboyów z radiowej trójki.
Początek lat 90-ych to były złote lata fajnej polskiej muzyki: Róże Europy, Dżem, Ira, Wilki, Bartosiewicz, Perfect... Niektóre kawałki tych wykonawców do dziś po prostu super brzmią, cokolwiek by o tym sądzili nadęci krytycy i kształtowana przez nich tzw "wymagająca" publiczność.
Co do mnie, to z polskich tekstów cenię dziełka proste, ale "o czyms" - np. "Do nieba wzięci" Grabaża, "Mimo wszystko" Nosowskiej albo ponadczasowe "Żyję w tym mieście" Darka Malejonka.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.