OK, nie kazdy go lubic musi, ale przynajmniej sam dostrzegasz jego
atuty.
Mnie wpienila to "polskie" walenie gownem we wczesniejszych postach.
Rzucac kamieniami to morze i "zadymiarstwo" ale siedziec i rzucac to
juz jednak cos innego.
Bynajmniej nie jestem anarchista, ale zdziwilys sie ile fajnych
rzeczy zawdzieczamy w dzisiejszym swiecie wlasnie Anarchistom!
I jeszcze jedna polemiczna uwaga :o).
"Sprzedal sie". Hmm nie wiem, moim zdanim co kolwiek robi, robi to w
swoim stylu. "Odciska Pietno". Czy sukces komercyjny zawsze
jet "sprzedaniem"?
Czy "Tom Waits" tez sie sprzedal?
Niemniej osobiscie uwazam ze Malenczuk NIGDY nie wykozystal w pelni
swojego talentu i potencjalu. Faktycznie czesto idzie na latwizne,
ot nonszalancko wykozystuje swoj talent. Spiewajac na ulicy mial
welkie momenty, w pozniejszej krieze juz nigdy go takiego nie
slyszalem. Byc moze brak odwagi? Na ulicy dawal z siebie 100%,
pozniej juz nie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.