Czy w "mordebrano" to czasem nie ślad przemocy w rodzinie? A (ładne,
kupuję) "ty ciarko przechodząca" jednak (z imiesłowem dziecko?) nie
za rodzicami powtórzone? Kiedyś nie było czipsów (ani chrupek, a że
są dziś jeszcze sztruksy i się kojarza...?) i inhalatorów (w domu) -
znak czasów. Najładniejsze do wzięcia, ale chyba jednak za rodzicami
powtórzone, "a niech cię czar pryśnie!" - ukulturalniłoby życie. :-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.