mam do zebrania truskawki za dwie godziny, to odwołam spotkanie albo jeszcze
zostanę w pracy, bo nie zdążę do domu przed tym, jak zwiędną mi pomidory-> to
już jest przesada i nie chce mi się w to wierzyć. artykuł jest trochę
przekoloryzowany. Farma działa tak samo jak wszystkie inne NOWE rzeczy (grono,
nasza klasa...) Jest to po prostu ciekawość a nie ucieczka bo mamy
wyobrażenie, że farma to spokój-> bzdura. Nie wiem kto pisał ten artykuł :/
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.