Rod Stewart kocha Chopina. Nie wiadomo tylko czy z wzajemnością.
Czyżby autor tego wybitnego tekstu marzył o obchodach chopinowskich z udziałem
Dody i Mandaryny?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.