Ja bym tu jeszcze zapytała Redakcję "Metro" de facto bardzo nie obiektywną i
stronniczą, gdzie oni przeprowadzili badania o rzekomej akceptacji badań
przymusowych pod groźbą utraty pracy. z tego co mi wiadomo, to kobiety się
sprzeciwiają temu absurdowi. W tym i ja, dodam, że feministką nie jestem i nie
obracam się w środowisku feministek. Ale jeszcze nie poznałam (w realu) ani
jednej kobiety będącej zwolenniczką tego absurdu. Dodam, że wszystkie moje
znajome w tym ja, badamy się regularnie u swoich lekarzy, "państwówki" nie
uznajemy, bo tam często można spotkać się z chamskim potraktowaniem.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.