K___a!!! Ja pi_____ę. Co za chamstwo! Ten przymus jest przyczyną mojej udręki
odkąd się o tym dowiedziałam. Czuję się już zgnojona tą perspektywą przyparcia
mnie do muru i machania świstkiem ze zdolnością do pracy z jednej ręce, a w
drugiej wziernikiem. Albo zdejmujesz gacie i oddajesz do przeglądu macicę, albo
nie dadzą ci zdolności do pracy. Mam taką osobowość że wszystkim się przejmuję i
jestem wykończona już tym tematem. Rząd niech szykuje oprócz pieniędzy na ten
perfidny przymus także kasę na odszkodowania dla babek co zaskarżą to do
Strassburga. A z tego co wiem będzie ich...o będzie... sporo.
Skoro redakcja Metra tak kibicuje żeby "obietnica" kopacz została dotrzymana, to
może przekaże jej też jak bardzo się cieszymy z tego???
A tego czy jestem zagrożona tym czy innym rakiem to ja wiem najlepiej sama. Może
polacy nie wiedzą, ale kobieta nie składa się tylko z zasranej szyjki macicy, ma
też inne narządy. Będę się badać na co chcę, kiedy chcę, u kogo chcę i czy w
ogóle mam takie życzenie. Wara od tego rządowi? Zrozumiano????!!!!!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.