Czytanie ze zrozumieniem trudna sprawa.
W tekstach o zatruciu w GROMIE wyraźnie stało, że ich żywi zewnętrzna, cywilna
firma kateringowa. A takie nie korzystają z wojskowych zapasów, bo do nich
dostępu nie mają.
A co do chleba - jadłem taki co miał termin przydatności 18 miesięcy. Specjalnie
paczkowany i poddawany gotowaniu przed podaniem. A puszkowany, to jeśli mnie
pamięć nie myli, ma termin 36 miesięcy. Jak smakuje nie wiem - nie miałem okazji
spożywać.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.