Mnie osobiście interesuje zakup słoniny wojskowej.W latach 70-tych
kupiłem słoninę od ruskich w Legnicy,była to słonina wędzona,pokrojona
w cienkie plasterki,zapakowana w niedużych puszkach.Była dość smaczna
z chrzanem lub musztardą idealna na śniadanie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.