Pomysł jest dobry. Boje sie tylko ze rozbije sie o 'polactwo' które samolubnie
smrodzi osobom wkólo i uwaza to za przejaw wolności.
Szkoda ze Platforma wymieka- marze o tym zeby mozna było normalnie wyjśc do
knajpy i nie musiec wdychac tego swiństwa które pali ktos dwa stoliki dalej.
Ciekawe czy wszystkim tym zapienionym na punkcie 'ograniczania wolności'
byłoby w smak gdyby podczas np piwka w pubie albo posiłku w restauracji stanał
koło nich smierdzący, nieumyty człowiek- czy wtedy uznaliby jego wrodzone
prawo aby w imie wolności psuc powietrze obok, czy może domagaliby sie jego
usunięcia?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.