mentalność większości jarających śmierdzieli jest taka, że
kiepowanie to nie śmiecenie. taki klient może nawet nie wywalić
butelki po coli, czy gazety na trawnik albo chodnik ale kiepa, to co
tam. przecież to tylko niedopałek. bardzo wiele miejsc jest
zasyfionych tylko i wyłącznie przez kiepy. zajrzyj pod jakąś kratkę
przed wejściem do byle jakiej klatki schodowej albo sklepu jak jest
i zobacz co tam znajdziesz. ciekawe czy butelki i gumy do żucia, czy
jednak kiepy. to samo plaża i parki
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.