To ze gdzies jest wydzielona 'strefa dla niepalących' czyli mniej wiecej
narysowana na podłodze linia lub jej odpowiednik to jeszcze nie oznacza że mamy
lokal dla niepalących lub z wydzielonym miejscem gdzie nie ma smrodzenia.
Zreszta mowiąc o lokalach miałem na mysli kluby nocne, takie w których mozna sie
bawić w nocy (dociera?) a nie ma w nich dymu. Jedynym klubem nocnym w ktorym
palenie jest zakazene jest wedlug mojej wiedzy klub 'czeski sen'- to tyle.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.