Takie rozwiązanie to skandal. Pasażer powinien mieć prawo wyboru - albo zapłaci
kosmiczną cenę w IC i dostanie śmierdzącą herbatkę, albo mniej w PR i przejedzie
się modernizowanym EN57 bez herbatki, ale za normalną cenę. Owszem - przewoźnicy
kolejowi powinni dostać rzadowy nakaz wymiany taboru na przyjazny niepełnosprawnym.
Owszem powinno się uregulować sprawę jeżdżących gruchotów po drogach, ale od
tego jest policja i ITD.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.