Niestety. Kilka razy miałem "przyjemność" jechać InterCity na trasie W-wa -
Krak. Wagon pierwsza klasa, a toaleta od samego początku zapchana i
zapaskudzona. Za co mam płacić więcej? Za siedzenie szersze o 20-30 cm , czy
za komfort którego nie ma ?
I jeszcze te plany ręcznego sterowania: rząd/urzędnik/pomysłodawca wie lepiej
co jest dobre. Ciekawe czy ktoś z nich jeździ obecnie tymi pociągami?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.