Pytanie: jak to jest, że jak ktoś jest wierzącym zacofańcem-
prawicowcem, to nie potrafi zrozumieć nawet prostego tekstu? To jakaś
zasada? Dobieracie się pod kościołami czy jak? Macie egzaminy wstępne?
Kto prawidłowo zrozumie notatkę prasową jest oblewany?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.