Śmieszy mnie to cało eko gadanie i wegetarianizm - to z jednej
strony. Ale wydaje się że to nie jest główny czynnik niższego
spożycia mięsa.
Głównym powodem jest coraz słabsza jakość miesa w Polsce.
Firmy w pogoni za zyskami i windują ceny w górę a jakość idzie w dół.
Jest coraz mniej miesa w miesie, jest ono coraz mniej smaczne i
zdrowe.
Dodaje się wodę i inne specyfiki żeby wiecej ważyło.
Jak porównam to co jem teraz (a jem i tak towary droższe) i to co
jadłem kiedyś - widzę ze jakość wyraźnie spadła.
Wydaję coraz więcej staram się kupować wyroby z wyższej półki ale i
tak nie jestem usatysfakcjonowany, nie mówiąc już gdy czasm zrobie
eksperyment i kupię coś tańszego - to tego czasem jeść się nie da.
A więc producenci mięsa - sami zapędziliście sie w kozi róg -
myśleliście że klient naiwny nie widzi różnicy... A on jednak w
dłuższej perspektywie widzi że jakosć miesa spadał na łeb...
--
palestrina2005.blox.pl/html
Dziś: Donaldzie, trzeba wypić piwo, którego się nawarzyło