No właśnie, każdy chce je mieć, a prawie nikt nie wie skąd się biorą
pieniądze. Różne zeitgeisty wyjaśniają podstawy, ale można i szukać u
oficjalnych źródeł.
Bank nie może zbankrutować, pewnie dlatego mogą go założyć tylko najbogatsi...
W Polsce trzeba mieć chyba minimum 40 mln zł kapitału.
Wkurza mnie to, że wyczarowując pieniądze znikąd, banki dostają w zamian
niewolników kredytu. Na Zachodzie nieco to zrozumiano i władza bankierów nie
jest tam tak ogromna jak u nas. U nas zbankrutować może - na papierze - nawet
supermarket, ale zwykła osoba praktycznie nie może. Na zawsze zostaje
niewolnikiem kredytu. Obecna ustawa o upadłości konsumenckiej tylko mydli oczy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.