Nie chodzi tu jednak o średnią, tylko o fakt, że w Polsce nie jest trudno
znaleźć naturalnie chudą dziewczynę, a w Anglii takich po prostu nie ma (jeżeli
taką znajdziesz, to jest to albo imigrantka, albo brytyjska anorektyczka).
Chudych i zdrowych po prostu tam nie ma.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.