Zaraz zaraz...przecież państwowo, robi się cytologię (raz na rok lub pół roku)
i ona jest "za darmo" czyli w ramach ubezpieczenia. Więc o czym my tu mówimy?
Co do mammografii - to owszem młode kobiety też mogą chorować na raka piersi,
ale w pierwszej kolejności to należy się badać samej (są specjalne poradniki
do tego, nawet filmy instruktażowe), a także powinien badać ginekolog na
wizycie ręcznie (chociaż rzadko który robi to z własnej inicjatywy). A dopiero
potem mammografia. Nie oszukujmy się, to badanie też niesie za sobą skutki
uboczne i nie można go robić za często, tak jak i np. prześwietleń.
Myślę, że głównym powodem dlaczego się nie badamy jest:
1. strach przed wykryciem choroby
2. ogólna niechęć do chodzenia do lekarzy
3. brak zaufania do służby zdrowia, a przede wszystkim brak zaufanego lekarza
- ginekologa
4. tabu jakim jest życie i zdrowie seksualne
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.