Do niedawna byłam studentką ubezpieczoną w NFZ. Wybrałam się na wizytę do
publicznej przychodni. Poprosiłam o wykonanie cytologii (jestem w grupie
ryzyka) Poinformowałam Panią doktor, że ostatnią cytologię miałam robioną rok
wcześniej prywatnie i wyniki były złe (III grupa) i po tym nastąpiło
leczenie. Co na to Pani Doktor? "Nie należy się pani cytologia tak często"!!!!
Tak, dokładnie NIE NALEŻY SIĘ. Chociaż poprzednia cytologia była robiona
prywatnie i za nią zapłaciłam a bezpłatną miałam ostatnio ponad 4 lata temu.
Może zamiast na kampanie uświadamiające Polki warto byłoby wydać pieniądze na
edukacje lekarzy? :(
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.