Ten szpital ma wyjątkowe "parcie" na poród naturalny,
mojej koleżance tak "parli" że po kilkunastu godzinach i tak musieli się
zdecydować na cesarkę, bo tętno zanikło, mała wyciągnęli z oceną 1 na 10,
dziecko jest rehabilitowane cały czas...
radzę omijać ten szpital szerokim łukiem...
naprawdę lepiej jest wziąć kredyt i urodzić po ludzku w prywatnej klinice, niż
potem pluć sobie w brodę, że męczył się człowiek 9 miesięcy, a potem jeszcze
długie lata tylko dlatego, że jakieś konowały mają swoje "idee fix" i zaparcie
ideologiczne związane z porodem naturalnym...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.