Niestety, muszę zgodzić się z Wrocławianinem. "Na przełomie wieków" mieszkałam
w Wrocławiu (4 lata) i mam wrażenie że Wrocław zatrzymał się w rozwoju właśnie
gdzieś przed 10 laty. Wrocławianie przeflancowani do stolicy (pp.
Zdrojewski,Schetyna) kontentują się tym co przed laty robli w Wrocławiu i dla
Wrocławia, jakby zapominając że czas nie stoi w miejscu i za chwilę nie tylko
Rzeszów ale i przysłowowy Pacanów mogą go przegonić. Szkoda. Krakowianka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.