Nieważna wysokość kary, tylko fakt, że nikogo nigdy nie złapią. Patrz
co się stało z alkoholem i prowadzeniem pojazdów - kary prawie jak za
gwałt, a nikt się nie przejął. Ukarano iluś tam rowerzystów. Dopust
boży. Zero efektów. W głupim kraju niczego się nie da załatwić. Jak
wzrosną opłaty proceder wywożenia do lasu stanie się bardziej
opłacalny i spod gruzu i opon żadna "Natura 2000" ryja nie wysunie.
Ale to będzie potem. Kto ma zarobić, ten zarobi a kraj będzie już
zajęty katolicką walką z czymś następnym po in vitro. Co wymyślą? Nie
wiem. Jestem normalny.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.