To nic nie da, Na osiedlach wystawia się trzy kontenery na plastik,
butelki i makulaturę. Jedni wrzucają zgodnie z napisami, reszta byle
gdzie. Na dodatek śmieciarka przyjeżdża i wszystko wsypuje do jednego
kontenera. Co tu dużo mówić. Za komuny dużo na tym się nie zarobiło,
pamiętam jak oddawałem butelki to osoba pobierająca zawsze marudziła że
to nie taka butelka i każdy powód był dobry by nie przyjąć.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.