Ja osobiście zlikwidował bym podatek dochodowy (20% wpływów do budżetu). Braki w
budżecie zrekompensował bym wyższym podatkiem VAT + podatkami od każdej
wyprodukowanej butelki. Plus np. nakaz druku rachunków / ulotek reklamowych (np.
przy nakładach powyżej kilku tyś sztuk) na papierze 100% makulaturowym. Trzeba
stworzyć popyt na makulaturę wtedy wszystkim się opłaci jej zbiórka. ps ludzie
się buntowali jak wprowadzono płatne siatki (+ była bez sensowana dyskusja ze
papierowe siatki są mniej ekologiczne - chociaż w tym wszystkim nie chodziło o
zamiane plastiku na papier tylko korzystanie wielerazy z tej samej siatki) a
teraz każdy bierze w łape te parę zakupów + kobiety do torby a jak mamy wiecej
do kupienia to bierzemy torbę wielokrotnego użytku. Jedna zmiana i każdego
miesiaca kilkaset ton plastikowych toreb jest nie wytwarzanych/wywalanych!.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.