Robiłam identycznie,ale się zbuntowałam.Płacę za posiadanie kubła na śmieci,a
nie za to ile w niego wsypuję.Nie wiem dlaczego mam płacić tyle samo,a jest nas
dwoje ile płacą sąsiedzi.Tak się składa,że sąsiedni budynek jest wspólnotą i z
takiego samego pojemnika korzysta 13 osób.Ich kubeł jest pełny po 2 dniach,a w
moim po tygodniu jest przykryte dno.
Dopóki będzie taka sprawiedliwość to ja nie mam zamiaru niczego segregować,bo
nie jestem organizacją charytatywną.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.