Ja bym tego tak dramatycznie nie widział ! Na zachodzie i w Stanach
już od dawna jest tak, że z dużych miast i ośrodków przemysłowych eme
ryci lokują się na prowincji. Sam zamieszkałem na wsi. Gdy się ma wię
cej jak sześćdziesiąt lat dostrzega się uroki małych miasteczek. A tu
rzeczka, tam staweczek, tam zagajnik, tu laseczek, górka, dołek, mostek
sklepik, knajpka i kościółek. I co nam więcej potrzeba ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.