zaczyna się nagonka na ludzi którzy mają chronić nasze dzieci. Autorka porównuje ich funkcję do zajęcia kapo w hitlerowskim obozie koncentracyjnym aby osiągnąć właściwy efekt - zastraszyć, poniżyć i ośmieszyć. Podsuwa uczniom określenie którego prawdziwy wydźwięk nie wszyscy młodzi znają. Jako rodzic protestuję! Skłócacie społeczeństwo celowo, ponieważ nie chodzi tu o dobro młodzieży tylko o politykę. O obalenie obecnej koalicji i umożliwienie powrotu swoim do koryt. Polska młodzież ma wyrastać jako bydło robocze zasilające rynki pracy UE. Ma się zahartować w szkołach pełnych przemocy, gwałtów, rozbojów i zastraszonych nauczycieli. Ale nic z tego.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.