pojechali, na zmywaku popracowali, wracają bo im się nie powiodło
tam, a tu też wszystko nie tak. Strasznie delikatne maleństwa lądują
na kozetce. To po cholerę było jechać? Albo wracać? Takie zabawy są
dla twardzieli a nie pussies.
Były emigrant (8 lat poza PL, ale nie na zmywaku)
--
LARSON, Lifelike Android Responsible for Sabotage and Online
Nullification
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.