Ta nauka nie jest darmowa, bo darmowe obiady nie istnieją, jak pisał klasyk :)
Przez wiele lat dopłacałem do tej "darmowej" nauki, którą sam świadczyłem.
Polska to taki kraj, w którym niezwykle skutecznie wykańczają własne elity.
Część takich elit in spe pracuje na zmywaku w Edyburgu, część hoduje sobie
wrzody w szkołach podstawowych, średnich i wyższych, a część wyjechała i
znalazła swoje miejsce gdzie indziej. Cóż, rachunek będzie słony.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.