Gdybym miał to wszystko, to też bym się nie ruszał z Warszawy.
A tak:
Fajna praca - tę dopiero znalazłem w UK, bo w Polsce praktycznie nie robi się
ambitnych projektów, a pracownik jest wyrobnikiem, który nie ma prawa głosu.
Dobre zarobki - no właśnie, jeżeli ktoś po studiach technicznych ukończonych z
najwyższymi notami zarabia tyle, że praktycznie starcza tylko na przeżycie, to
najwyższy czas wyprowadzić się do kraju, gdzie docenia się wykształconych i
ambitnych ludzi.
Fajni ludzie - gdzie? Może w urzędzie skarbowym? :P
Rodzina, znajomi - tu przyznaję rację, oni zostali w Polsce...
Fajne miasto-Warszawa - jest jeszcze wiele innych fajnych miast na świecie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.