A ja wam zazdroszczę, że nie jestem na tyle młoda aby wyjechać i żyć
w kraju ustabilizowanym. Nasze dzieci powyjeżdżały i zostaliśmy
sami. W Polsce wciąż coś się zmienia, ale nie zawsze na lepsze. W 80
latach zamiast poprawić to co było złe, to rozwalono wszystko i
zrobiono wojnę ekonomiczna. Teraz z cwaniaków tworzą się milionerzy,
wchodza do rządu i zmieniaja przepisy prawa pod swoje przekręty.
Nawet kościół robi to samo. Dlatego kraj przesiąknięty jest
zawiścią. Polacy na emigracji często też są rozgoryczeni,
szczególnie ci co rzucili dyplomy i pracują poniżej swoich ambicji.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.