zgadzam się z Tobą całkowicie, zwłaszcza w kwestii tego budowania
własnego kraju i jego normalności. Zarabiam jakieś 8% z tego, co Ty
piszesz, ale i tak jestem bardzo zadowolony. Żyłem w UK ok. pół roku
i mimo że czułem się tam dobrze, to jednak brakowało mi czegoś -
swojego kraju. Nie chodzi o to, że Polska jest the best itd (choć w
niektórych dziedzinach jest :-) ), ale o to, że niezależnie od jej
przynajmniej sezonowej (jesienno-zimowej) szarości, jest moim
krajem - czuję się za nią odpowiedzialny, i chcę na swoim skromnym
podwórku zmieniać ją na lepsze. To nie jest patetyzm - po prostu to
moja wewnętrzna potrzeba. Pozdrawiam
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.