sama doswiadczam tego,ze sie odzwycziilam juz od polski,ale tutaj
gdzi mieszkam tj.w hiszpanijest bardziej na luzie wszyscy mowia
sobie po imieniu nawet u mojego syna w szkole mowi sie do dyrektora
po imieniu jak rowniez do nauczycieli,w pracy jest tak samo nicht
nie czuje sie bogim mam tutaj na mysli szefa,jest bardziej kolorowo
doslownie i w przenosni nawet spotykajac kogos z tad na pytanie jak
sie masz zawsze jest ok.,a w polsce mozna uslyszec zaraz na dzien
dobry nazekanie,moze sie to zmieni..
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.