sympatyczny jestes, tak bardzo polski ;). ale powiem, ze jak sie
przezywa kryzys, bo sie wrocilo, to wcale nie jest pozytywne i jak
ktos mieszkal 6 miesiecy w GB to jeszcze nie oznacza, ze
jak "przejmie" polski urzad to bedzie juz i w tej Polsce jak w
GB.. "Blednik" oszalaly w glowie to tylko znak, ze cos jest nie w
porzadku, nieliczni wiedza o co chodzi. Mieszkam od 20 lat w
Niemczech, w Poslce jestem czesto, pare razy w roku i im dalej, tym
coraz czesciej rozmawiam z moimi przyjaciolmi i znajomymi jakby byli
niedorozwinietymi dziecmi. Sprawia mi to sporo bolu, ale co
zrobic.. :(
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.