"zabukowali sobie wizytę". Pani psycholog też chyba do niedawna była
za granicą, sądząc po wypowiedzi. Dla mnie, niewtajemniczonego w
anglistyczne wywijasy domniewam, że o chodziło o "rejestrację".
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.