Masz racje, seth, nie wiem dokladnie jak jest w irlandii, ale
mieszkam w anglosaskim kraju od 20 lat i jest bardzo podobnie, bo
anglosasi sa wszedzie podobni - totalna ignorancja, ale nauczeni sa
jednego - "cover your ass", wiec wymagaja od klienta, aby ich w
razie zadymy (when shit hits the fan)z roboty nie wyrzucili. Od tej
strony sa bardzo smart, nawet jesli totalne morony otherwise. Jesli
zas chodzi o inne krytyczne komentarze do artykulu, to jak mawiaja
anglosasi - "the grass is always greener on the other side". Z
drugiej jednak strony nie spotkalem jeszcze anglosasa (no moze za
wyjatkiem bialych South Africans po utracie wladzy), ktory pluliby
na swoj kraj tak jak to robia Polacy w powyzszych komentarzach.
Wrecz przeciwnie, przecietny Anglik czy Irlandzyk powie ci, ze
Englad, Ireland, etc, is the best country in the world. Moze tego
powinnismy sie od nich nauczyc i wtedy nie bedzie potrzeba w Polsce
kozetek????
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.