Ja po 2-miesięcznym pobycie w Anglii z radością wróciłem do Polski. Jest wiele
rzeczy irytujących tam. Ulice obstawione domami wyglądającymi jak budki z dykty
(i faktycznie są z dykty) z oknami zakratowanymi jak więzienia. Pojemniki na
śmieci stojące na chodnikach. Osobne krany na zimną i gorącą. Ogólny brud i
bałagan nie tylko na ulicach ale i w prywatnych domach. Anglicy żyjący swoimi
sprawami i całkowicie obojętni na los przyjezdnych. Pełno wszędzie dziwnych
ludzi, albo o odmiennych obyczajach lub o dziwnym wyglądzie. Co prawda było to w
latach 80-tych i to głównie w Londynie ale wrażenie było negatywne. Wielu
Anglikom Polska się podoba a zarobki trzeba porównywać z kosztami życia. Może
trochę u nas brakuje angielskiego luzu i spokoju. Ale to tylko kwestia czasu -
integracja europejska zrobi swoje.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.