Moja konkluzja z porównania Polaków w Stanach i w Polsce jest, że
tym co wiodło się dobrze w Polsce wiedzie się dobrze i w Stanach.
Tym co nie wiodło się w Polsce, nie wiedzie się również w Stanach.
Nic dziwnego, że ludzie, którzy wyjechali z Polski, bo byli
sfrustowani zyciem za granicą zobaczyli, że jest też źle. Wrócili
więc spowrotem do kraju, a tu jest jeszcze gorzej, bo widzą, że
życie jest gorzej zorganizowane. Idą więc do psychiatry na kozetkę
aby im ewentualnie zapisał Prozak czy inne uszczęśliwiające tabletki
(jeśli takie są).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.