Teraz sie znalezli wielcy obroncy Tybetu, ale pare lat temu jak przyznawano
Olimpiade to wszystko bylo cacy. Teraz ruszaja protesty i manifestacje ludzi
odzianych w chinskie koszulki i chinskie trampki. Nawolują do bojkotu przez
chinskie komórki i na chinskich komputerach, wszystko wyprodukowane w chinskich
obozach pracy. Ale oczywiscie, nikt nie widzi w tym problemu, nikogo nie uderza
absurd tej sytuacji.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.